Witam ..
Mój kolejny artykuł będzie dotyczył tego, jak porządnie sie rozgrzać
aby uniknąć zakwasów, a co gorsza kontuzji!Każdy z Nas zdaje sobie
sprawę z tego jak ważna jest rozgrzewka, a większość i tak odpuszcza ją
sobie .
PAMIĘTAJCIE ABY NIE ZACZYNAĆ MECZY BEZ PORZĄDNEJ ROZGRZEWKI!!!
W zasadzie żaden przyrząd nie będzie nam potrzebny do rozgrzewki!
Ćwiczenia rozgrzewające dzielimy na dwie grupy:
1. Rozciągające ścięgna i mięśnie
2. Rozgrzewające mięśnie i stawy
No to jazda!
Na początek poprawiamy krążenie krwi w ciele. W bardzo łatwy sposób można to zrobić (poprzez kilka ćwiczeń).
1.
Skręty tłowia w opadzie. Stawiamy szeroko nogi, luzno ale pewnie na
ziemi. Pochylamy tłów (zginamy sie w pasie jak na "dzień dobry"), ręce
rozkładany ma boki i raz prawą raz lewą dotykamy ziemi między nogami.
Pamiętajmt aby ręce cały czas były w jednaj pozycji, a głowa pordążała wzrokiem za ręką która jest na górze.
2. To samo robimy stojąc wyprostowani, a głowa chodzi z ręką która zjaduje sie za naszymi plecami.
Następnie małe rozciąganie (naprawdę małe i lekkie)
Pamiętajmy aby rozciągnąć:
1.Uda
2.Łydki
3.Ramiona (barki)
4.Plecy (Moja rada: z plecami ostrożnie. Niekiedy jeden niefortunny ruch i można sie ładnie użądzić!)
Nie piszę jak rozciągać te mięśnie, gdyż każdy chyba powinien to wiedzieć .
Potem jak juz czujemy, że się rozciągnęliśmy troszeckę, to zabieramy się za rozgrzewkę.
Sposób dla leniwych:
Można zwyczajenie pobiegać lekkim
truchcikiem (wolny bieg) przez 5 minutek. Podczas takiego silnie
zaawansowanego biegu przydało by się rozgrząć inne części ciała
tj: braki i plecy. Jak to zrobić? Już piszę!
Plecy:
podczas biegu (truchciku) "zbieramy grzybki". Czyli bez zatrzymywania
się wykonujemy ruch jakbyśmy chcęli coś podnieść z ziemi.
Barki: wymachujemy jedną ręką do przodu (podczas biegu), potem 2 to samo. Jak nakręcimy się już w przód to teraz w tył.
Na koniec jeszcze się rozciągamy
Robimy
to tak samo jak przed rozgrzewaniem, tylko że z małą różnicą, a
mianowicie robimy to o wieeele intensywniej. Musicie poczuć jak
naciągają się Wasze ścięgna!
Zastosujcie sie do tego co napisałem a unikniecie zakwasów czy kontuzji (nie daję 100% gwarancji - zależy jak kto gra).
Pozdumowując:
-
Poprawa krążenia
-
Lekkie rociąganie
-
Rozgrzewka mięśni
-
Duże rozciąganie
Pozdrawiam serdecznie Nixon
| jufus @ 08 Jul 2005 08:17 pm |
| Małe
sprostowanie - doczytałem artykuł do końca i okazało się że
jednak byłem w błędzie - Nixon zachował odpowiednią kolejność
rozgrzewki i rozciągania - przepraszam za zamieszanie hehe |
| jufus @ 08 Jul 2005 08:13 pm |
| Mam
pewną wątpliwość odnośnie Twojego sposobu na rozgrzewkę. Według mnie
powinno przestawić się fazy rozgrzewki opisanej powyżej, a mianowicie,
najpierw powinniśmy rozgrzać mięśnie a rozciągać je dopiero w momencie
jak będziemy już spocenie a to dlatego, że zastałe i nierozgrzane
mięśnie niezwykle łatwo uszkodzić, co wyeliminuje nas z gry na całkiem
długi czas ;) Każdy sport wymaga odpowiedniej rozgrzewki i
rozciągnięcia (no może z wyjątkiem szachów, wędkarstwa itp :P ) ale
resztę obowiązuje to jak najbardziej. Frisbee jest dość dynamiczną grą
- (chociaż to zależy od graczy) i dlatego przed rozgrywką należy
rozgrzać również dokładnie stawy a przede wszystkim stawy skokowe,
które są szczególnie narażone na kontuzje i zwichnięcia. Jeszcze nigdy
co prawda nie grałem żadnymi latającymi obiektami, na dostawę
pierwszego z nich dopiero czekam, jednak jak to zauważył twórca postu
Nixon, jestem również zdania że rozgrzewka jest nieodłącznym elementem
również tej fascynującej rozrywki. Dlatego podsumowując - namawiam Was
do intensywnej rozgrzewki co skutkować na pewno będzie nie tylko
znacznym ograniczeniem ryzyka wystąpienia kontuzji ale również dużo
lepszymi efektami gry i większymi możliwościami naszego organizmu -
rozgrzane i rozciągnięte mięśnie mają o wiele większą siłę i lepiej je
wykorzystać w każdym sporcie. POZDRAWIAM i życzę przyjemnej rozrywki
przy frisbee. | |